Moja historia

Od drabiny do kratownicy

Nie miałem idealnych warunków. Praca co kilka dni w innym miejscu, brak czasu na dojazdy i kasy na karnet. Trening poszedł więc tam, gdzie akurat byłem.

11
lat treningu, głównie bez siłowni
7
lat na gumach oporowych
11
lat pracy fizycznej
5
lat w branży eventowej
  1. Nastolatek

    Siłownia, na którą nie było czasu

    Za nastolatka próbowałem chodzić na siłownię. Sześć dni w tygodniu, po dwanaście godzin w robocie. Do domu wracałem po dwudziestej, na sali byłem o dwudziestej pierwszej, wychodziłem koło północy.

    Gotowanie? Sen? Nie było mowy. Taki rytm da się utrzymać przez miesiąc. Potem odpadasz i wmawiasz sobie, że brakuje Ci silnej woli. Nie brakowało. Brakowało planu, który pasuje do życia.

  2. Początek

    Drabina na budowie

    Pierwsze podciągania robiłem na drabinie na budowie. Bez karnetu, bez trenera, po całym dniu fizycznej roboty. Nie miałem planu ani sprzętu. Była robota i to, co dało się z nią zrobić po godzinach.

    Żółty kask z odręcznym napisem GYPSY leży na niebieskiej uprzęży, obok zwój liny i rękawica na zakurzonej posadzce budowy.
    Kask, uprząż i lina na posadzce budowy.
  3. Chudy szczur

    Zaczynałem jako chudy szczur

    Tak wyglądałem na starcie. Chudy, bez planu, z telefonem przed lustrem w łazience. Formy nie zbudowała u mnie motywacja. Zbudowało ją codzienne minimum pompek, robione także w dni, w które nic mi się nie chciało.

    Prawa strona zdjęcia to ten sam chłopak kilka lat później. Bez cudów, bez skrótów. Robota, trening tam, gdzie akurat byłem, i kolejny dzień, w którym nie odpuściłem.

    Dwa zdjęcia obok siebie z napisem 5 lat +25 kg. Po lewej szczupły chłopak bez koszulki robi selfie w łazience. Po prawej Byku w czarnej koszulce bez rękawów i czerwonych spodenkach napina ramię przed lustrem na sali.
    Metamorfoza. Po lewej początek, po prawej kilka lat później.
  4. 2022

    Zaraz po pandemii

    Pompki między materiałem na placu, dłonie oparte na wiadrze. Trening robiony obok roboty, nie zamiast niej.

  5. W trasie

    Gumy w torbie, trening o drugiej w nocy

    Eventy, hotele, backstage i piwnica. Od 7 lat trenuję na gumach, bo jadą ze mną wszędzie. Trening w hotelu robiłem kiedyś o drugiej w nocy. To nie jest rada, żeby zarywać sen. To pokazuje, że trening da się wpasować w grafik, który nie jest Twój.

    Za dnia robota na wysokości. Dźwigi, maszty, kratownice nad sceną i puste hale przed eventem.

    Monter w różowej bluzie i kasku stoi na szczycie kratownicy przy wysięgniku dźwigu, w tle wysoki kamienny gmach z iglicą.
    Kratownica przy wysięgniku, w tle gmach z iglicą.
    Pomarańczowy dźwig na placu w mieście, monter wisi na szczycie wysokiej kratownicy pod hakiem, w tle wieżowce i pochmurne niebo.
    Dźwig, hak i monter na szczycie kratownicy.
    Monterzy w kaskach i uprzężach przy łukowej konstrukcji ze stalowych rur w pustej hali z widownią.
    Łukowa konstrukcja w pustej hali.
    Widok z góry z liny: przyrząd zjazdowy i karabinki przy uprzęży, pod nogami stalowe kratownice podświetlone na niebiesko.
    Widok z liny na kratownice w niebieskim świetle.
    Monter w uprzęży wspina się po stalowym maszcie kratownicowym, widok od dołu na tle nieba.
    Wspinaczka po maszcie, widok od dołu.
    Byku w żółtym kasku robi selfie na stalowej konstrukcji, obok drugi monter w uprzęży, w dole parking i stadion.
    Selfie w kasku na konstrukcji, w dole stadion.
  6. Dzisiaj

    Rigger, który trenuje bez siłowni

    Od 5 lat stawiam konstrukcje pod eventy jako rigger. Po robocie dalej robię swoje codzienne minimum pompek. To, czego nauczyłem się przez te lata, spisałem w dwóch książkach.

    11lat treningu
    7lat na gumach
    11lat pracy fizycznej
    5lat eventów

Co Ci zostaje w ciele

Guma waży mniej niż Twój bidon. Wisi na klamce. Siłownia, która mieści się w torbie, bije każdą siłownię, do której nie masz jak dojechać.

Którą książkę wziąć?

Chcesz ćwiczyć od dziśAtlas ćwiczeń. 32 ruchy, każdy z grafiką, błędami i ustawieniem. Bierzesz stronę, patrzysz, robisz.Atlas · 39 zł Chcesz wiedzieć dlaczegoZbuduj formę. 73 strony, 5 gotowych planów, tempo 3-1-X-1 i jak nie odpaść po dwóch tygodniach.Zbuduj formę · 49 zł Chcesz plan i narzędziaObie książki razem. Pierwsza daje powód i plan, Atlas daje narzędzia do wykonania.Zestaw · 69 zł

Zacznij z moimi książkami

Plan treningowy i Atlas ćwiczeń z gumami oporowymi. To samo, co robię w hotelu i po robocie, spisane krok po kroku.

Zobacz książki